Piractwo !!!!!!!!!!!!!

Chciałem rozwinąc wątek dotyczący wszystkich którzy zetkneli się z pirackimi kopiami, oczywiście dowiedzic się co wy na ten temat myslicie
Temat ten miałem juz zamiar duzo wcześniej rozwinąc ale tak jakos wyszło. Nie wiem jak to się dzieje ale u mnie w okolicy jak tylko
się słyszy o orginalnych kopiach to zaraz jest wyśmiany, bo to głupek i debil który wydał kase na cos co można miec za darmo. otóż nic nie jest za darmo
gry i programy które się teraz się ukazuja potrafia tak uprzykrzyc zycie piratowi że odechciewa się sprostac zadaniu uruchomienia jej.
We??my sobie za przyklad Doom 3, dostałem pirata od kumpla, przeszedłem gre w całosci i co ?, i nic nawet były problemy z wpisaniem kody a co dopiero dalej
dlatego zakupiłem polską wersje tejże gry a po jej uploadowaniu o polską łatkę wszystko działało cacy choc znalazły sie pewne mankamęty które i tak nie sa warte uwagi
Jakis czas temu przeszedłem gre 4 raz i za każdym razem bawiłem się dobrze nie bylo żadnych problemów i takich tam. Równie dobrze można trafic na doskonała grę w gazetach
o tematyce growej, we??my sobie takie tytuły jak Chrome, Xpand Rally, Bloodline, Sudeki, Painkiller, PSI-OPS, Hitman 2, Conflict Desert Storm 2, Bloodrayne , SWAT 3,
Fallout Tactis, Daemonica, Fallout 2, tomb Raider 2, IGI, Spellforce, Shade, Operations Flashpoint, Richard Burn Rally ), niktóre z nich są dośc stare ale jare i wymiataja nawet najnowsze tytuły
dostepne teraz na rynku i sa prawie za darmo, czego chciec więcej. W dodatku nie ma się z nimi najmniejszych problemow z uruchomieniem. no i co mi po takich piratach ktore sie nie dadza się uruchomic
a ślinka cieknie by w nie pograc, pozostaje tylko zlamac plyte i wypieprzyc przez okno :). Swoją drogą sam posiadam wiele pirackich wersji, lecz staram się juz nie brac w swoje
ręce piratów. Zblizają się wakacje juz niedlugo bede mial w domu internet, nareszcie pogram sobie w sieci w
Painkillera i wiele innych gier oczywiście z tych orginalnych. A tymczasem planuję zakup The Witcher, Prey, Call of Juarez, i przynajmiej moge je miec w dniu premiery.

Odp: Piractwo !!!!!!!!!!!!!

portret użytkownika dAde

\"NecrosiS\ napisał

Zapomnialem napisac ze przyznali mi racje gamonie :]

:mrgreen: :-D

Odp: Piractwo !!!!!!!!!!!!!

portret użytkownika NecrosiS

Zapomnialem napisac ze przyznali mi racje gamonie :]

Odp: Piractwo !!!!!!!!!!!!!

portret użytkownika req

Cała telekomuna, jakoś mnie to nie dziwi ;)
Nie mogłeś w tej swojej wiosce zakupić czegoś innego? Kablówka? Radiowe? Telekomunikacja jest dla desperatów... Ja nawet z ich telefonu stacjonarnego zrezygnowałem ;)

Odp: Piractwo !!!!!!!!!!!!!

portret użytkownika NecrosiS

To ja moze o czyms innym ale rownie ciekawym.
Nasz kochana tepsa i jej szacowne usługi oraz ich poziom :D
Od pewnego czasu mam neo (512 z promocja pol roku za zlocisz) to znaczy tak mi sie wydaje ze je mam bo jak sie okazuje to nie za bardzo :D. Dotarl do mnie rachunek na ok 500 zl od telekompromitacji ... za co spytacie ?!
Juz wyjasniam :). Rachunek jak twierdza przedstawiciele tepsy jest za neostrade bez promocji. Taki stan rzeczy jakosnie bardzo mi odpowiadal (a szczegolnie moim rodzicom jako ze rachunek na ich nazwisko) wiec wyslalismy reklamacje do siedziby nieprzyjaciela z prosbą o wyjasnienie. Odpowiedz owszemdostalismyale przeszla ona moje najsmielsze wyobrazenia i to daleko przeszla.
Zacni przedstawiciele piszą (z powazaniem notabene pisza :P) ze nie posiadaja umowy i ze na tym postepowanie reklamacyjne sie konczy a dalej moge jedynie droga sądową dociekac sprawiedliwosci :D.
No ja sie pytamw takim razie za co ten rachunekskoro nie ma umowy nate uslugę :D Nabili rachunek za cos czego w ich mniemaniu nie posiadam ... rozumiecie to bo ja nie bardzo :)
Wyslalem kopie wlasnejumowy jako ze oczywiscie ja takową posiadam i czekamy w napieciu na dalszyrozwoj sprawy :].

List w ktorymstwierdzaja ze nie posiadaja umowy (ten o ktorym pisalem) wysaleli 2 razy ...2 razy ten sam list :) (identyczny)
Ogolnie rzecz biorąc jest ciekawie :)

Odp: Piractwo !!!!!!!!!!!!!

portret użytkownika dAde

Eeeeee, koniec dyskusji?! Niech się argumenty sypią, krew leje, zęby wypadają! :D

Odp: Piractwo !!!!!!!!!!!!!

portret użytkownika NecrosiS

Kupowanie piratow to praktycznie rzecz biorąc juz nie ta epoka. Teraz wiekszosc sie sciaga z neta.

Odp: Piractwo !!!!!!!!!!!!!

Cytat:
można trafic na doskonała grę w gazetach
o tematyce growej, we??my sobie takie tytuły jak Chrome, Xpand Rally, Bloodline, Sudeki, Painkiller, PSI-OPS, Hitman 2, Conflict Desert Storm 2, Bloodrayne , SWAT 3,
Fallout Tactis, Daemonica, Fallout 2, tomb Raider 2, IGI, Spellforce, Shade, Operations Flashpoint, Richard Burn Rally

Masz rację, dużo z tych gier ukazało się w CD-Action. Można powiedzieć że mam wszystkie które zamieścili (kupuje od 5 lat, nałóg taki). Wydanie zaledwie 15zł za czasopismo z dobrą grą nie jest sporym wydadkiem. Tak jak inni piszą też już mam dość ściągania gier z internetu, które teraz \"ważą\" nawet 2 GB, a potem się okazuje że są okrojone z filmików czy innych bajerów, albo często mało stabilne. Kupowanie piratów jest nieopłacalne, przynajmniej dla mnie.

Odp: Piractwo !!!!!!!!!!!!!

jak ktoś nie chce wydawać kasy, to niech zagra w demo, po to zostały wymyślone

Odp: Piractwo !!!!!!!!!!!!!

portret użytkownika dAde

Moim pierwszym oryginałem był Baldurs Gate jedyneczka, najlepsza gra RPG na PC for ewar! :D W zestawie była duża instrukcja, książka \"Morze piasków\", ładna mapa i oczywiście sama gra ;). Dzięki tej książce w sumie (Morze piasków) zacząłem sam czytać różniastą literaturę, gra się bardzo podoba. Patrząc z perspektywy tych wszystkich lat, dałbym za tę grę jeszcze więcej jeśli by było trzeba (dałem 155 polskich złotych, pamiętam ;). A jeśli chodzi o ceny, to kurcze byłem wtedy jeszcze w podstawówce i 155zł wysepione na spółkę z bratem to nie było mało. Więc jak ktoś pisze, że nie wyda na oryginalną gierkę *ileś-tam*, a wydaje kaskę na pierdółki, to mnie krew zalewa :P.

Odp: Piractwo !!!!!!!!!!!!!

portret użytkownika req

Tylko ciekawe czy będzie tak jak z morrowindem - polska wersja niekompatybilna z save-ami z angielskiej... Oczywiscie wolalbym polska /TEKSTOWĄ/ ze względu na baaardzo dużą ich obecość, żeby wszystko zrozumieć ;)

Odp: Piractwo !!!!!!!!!!!!!

portret użytkownika 1nS

Ja w sumie malo gram a jak juz to tylko w FPP... ostatnio tylko zaczalem pogrywac czesciej... moja metoda jest taka: zgrac z neta, sprawdzic, jak nudne przejsc na sile i wywalic, jak fajne to zostawic a moze nawet zakupic oryginal... wyjatkiem sa gry pow. 2GB ktorych nie chce mi sie zgrywac i moj brahol kupuje np. tak bylo z battlefield 2, farcry, half-life 2... chroma niewypada miec pirackiego :> xpand rally to juz inna bajka :>

requiem: oblivion teraz kosztuje 159zl i jest z ksiazka i moneta gratis... za pare miesiecy wyjdzie wersja PL bez dodatkow i tansza - choice is yours :)

Odp: Piractwo !!!!!!!!!!!!!

Ostatnio przedkładam jakość nad ilość.
Jedna dobra gra starczy na pół roku zabawy, a jak chcę zobaczyć nowe gry to ściągam dema z sieci, by potem ewentualnie kupić sobie legalną kopię. 150 złotych co parę miesięcy to jest śmiesznie mało, zwłaszcza jeżeli nie szuka się wciąż nowej rozrywki, tylko przechodzi grę powoli i z sercem.

mandragora, mógłbyś przepuszczać swoje teksty przez worda zanim wyślesz na forum... nie przeszkadza mi sam fakt że robisz błędy, ale czytanie takich tekstów powoduje, że zapominam jak poprawnie pisać... zrób to więc dla mnie i innych współużytkowników :) Drobna lekcja interpunkcji też by ci nie zaszkodziła.

Odp: Piractwo !!!!!!!!!!!!!

portret użytkownika req

Mam trochę oryginałów, głównie gierki, które wciągneły mnie na dłuższy czas, które były w 100% warte kupna. Na przykład: GTA3, Mafia. Ale na przykład nie kupiłbym oryginału Dooma3, pograłem w nią z 2 godzinki i wywaliłem z dysku. Być może kupie sobie oryginała Obliviona, bo myślę, że ta gra jest warta tych 100-paru złotych i wciągnie mnie na długie godziny w swój świat, podobnie jak Morrowind, którego byłem fanem :)

Odp: Piractwo !!!!!!!!!!!!!

portret użytkownika dAde

A gdzie kupiłeś tego Fallouta? Wersja z CD-A? Bo ona nie była stabilna ;P.

W każdym razie, na temat. Teraz mało gram w różniaste gierki, ale kiedyś jak katowałem więcej, to w miarę możliwości kupowałem nawet oryginały ;). Trochę tam pudełek sobie stoi jeszcze. Generalnie sporo piratów, przecież to norma, ale się nie usprawiedliwiam ;P.
Bo piractwa nie wolno usprawiedliwiać. Piractwo to przestępstwo, więc pieprzenie, że \"kupuję bo nie dam się okradać\" czy \"nie stać mnie\" czy \"jest za drogo\" to szopki. Człowiek sam sobie gówno do głowy wciska.
Ostatnim moim oryginałem jest World of warcraft, wcześniej Doom3 chyba.

Odp: Piractwo !!!!!!!!!!!!!

portret użytkownika NecrosiS

W przypadku gier to mam co do tej kwestji mieszane uczucia. Z jednej strony milusio jest patrzec na pudełko na biurku, ogladac dostarczona książeczke i cieszyc sie ze mamy cos \'orginalnego\', a z drugiej strony jak sobie pomysle ze cena jest zupelnie nie adekfatna do zarobkow i trzeba bylo na te geirke oszczedzac, dajmy na to te kilka miesiecy jak rumun na buty, to wszelkie miłe z posiadania tej gry skojarzenia odchodzą na drugi plan. Natomiast jak sobie pomysle ze zamiast gry moglem miec za te kase beczke browara to wniosek nasuwa sie sam :D
Jesli natomiast idzie o programy takie jak 3ds max maya zbrush itd itp to wiekszosc z nas jest skazana na posiadanie nielegalnej kopii (no chyba ze ma bogatych rodzicow lub soft funduje firma w ktorej sie pracuje - ale jak napisalem to nie liczne jednostki).

Taki mały offtopic. Ostatnio gralem w fallouta 2 oryginalnego i jakos fakt ze byl legalny nie zapewnil mi jego stabilnosci :). Gierka jest swietna i polecam kazdemu kto jeszcze nie mial okazji pograc.

Opcje wyświetlania odpowiedzi

Wybierz preferowany sposób wyświetlania odpowiedzi i kliknij "Zapisz ustawienia" by wprowadzić zmiany.