Simple Brushes
req, Sob, 2008-09-27 00:30 Mapy | Quake 3 Arena
Simple brushes: autor: ShadoWShadoW to rodzimy mapper z dużym doświadczeniem w projektowaniu plansz. Mapa, którą chcę Wam przedstawić, to już 22 (słownie: dwudziesta druga!) oficjalna praca autora znad Wisły.
Simple Brushes to projekt tak samo prosto jak jego nazwa. Shadow, jak sam wspomina, odstawił na drugi plan dbałość o szczegóły i efektowność, a postawił tylko i wyłącznie na grywalność z naciskiem na promoda. Jak to wyszło w praktyce? Po włączeniu planszy moim oczom ukazało się coś, co przypomniało bazy Stroggów z Quake 2. Już wyjaśniam: dzięki zastosowaniu bardzo prostej budowy i dużych, otwartych przestrzeni, mapa zyskała wyglad monumentalnej, a kolorystyka (tu swoją rolę odegrały teksturki eX od Evillair) tylko spotęgowała ten efekt. Po kilku minutach spędzonych na bieganiu po mapie, miałem wrażenie, że znajduję się na instalacji pozostawionej przez przeciwników z q2. Wracając do Simple Brushes, mamy tutaj dwa duże, otwarte pomieszczenia, które połączone są ze sobą szerokimi platformami. Budowa jest bardzo wertykalna, a sama mapa ma niezły flow, głównie dzięki inteligentnemu ułożeniu brushy robiących za podłogę. Przechodząc do grywalności...
ShadoW w zamierzeniu przygotował tę mapę pod gry 1v1, jednak jej monumentalnośc i rozległość sprawia, że do rozgrywek duelowych jest po prostu za duża. Najsensowniejszym trybem zabawy na niej będzie TDM 2v2, który zresztą sam autor (po testach praktycznych ;) ) poleca. Na Simple Brushes mamy do wykorzystania niemal cały arsenał oferowany przez Quake III, a biorąc pod uwagę dobre zbalansowanie mapy, każda broń odgrywa tu swoją rolę. Minusem, który mnie zniechęcił na początku, było niepraktycznie umiejscowienie setki. Nie dość, że jest tam bardzo ciemno, to jeszcze zdarzają się problemy z wyskoczeniem z tego miejsca. Sam błądziłem tam kilka chwil, dopóki nie znalazłem "wyjścia" ;)
Podsumowując, Simple Brushes ShadoWa to mapa, na której wypada zagrać kilka drużynowych meczy. Prosta, monumentalna budowa w tym przypadku jak najbardziej pasuje, gdyby tylko nie to pechowe miejsce z Mega Życiem ;)




