Kilka informacji ze stajni Splash Damage

Splash Damage: logoSplash Damage: logoJeśli śledziliście naszą stronę, bądź też próbowaliście zajrzeć do serwisu twórców nadchodzącego Enemy Territory, z pewnością zauważyliście że strona ich była "chwilowo" nieczynna, a samo forum zaczęło działać całkiem niedawno. Mowa oczywiście o stronie i firmie Splash Damage.
Otóż strona już działa, można ją odwiedzać i cieszyć oczy. Także ich "tymczasowy" profil w serwisie MySpace pozostanie aktywny, a możecie go obejrzeć pod tym adresem - myspace.com/splash_damage.
Widać dobrze im się wiedzie, ponieważ news "powitalny" po przerwie jak zwykle w ich wypowiedziach, pisanych czy to mówionych, tryska humorem ;).

Przepraszamy za długą przerwę spowodowaną przepastną wagą tapirów na forum. Zbudowaliśmy nowe stajnie dla naszych znajomych Perissodactyl Ceratomorph'ów i forum pojawiło się już kilka tygodni temu.[...]
Z kolejnych ciekawych informacji jakie ujrzymy na stronie Splash Damage warta uwagi jest oczywiście najnowsza, ta dotycząca nadchodzącego tytułu - Enemy Territory: Quake Wars. Otóż partnerzy teamu z Londynu, mianowicie id Software i Activision ogłosili konsolową wersję ET:QW, a dokładniej wersje na XBoxa360 i PlayStation3. Tą pierwszą na X360 zajmie się firma Nerve Software, twórcy multiplayera z Return to Castle Wolfenstein, natomiast wersję na PS3 stworzy firma Z-Axis.
Więcej informacji na ten temat znajdziecie w tym miejscu.

Wiedźmin

Słyszeliście o grze Wiedźmin? To polska produkcja z gatunku RPG, tworzona przez Red Studio (CD Projekt). Projektem tym zajmuje się także firma Platige Image, gdzie pracuje między innymi Tomasz Bagiński, znany przede wszystkim za nominowaną do Oskara "Katedrę" czy świetną "Sztukę spadania". PI odpowiedzialni są za przerywniki filmowe jakie przyjdzie nam obejrzeć w tej grze.

Serwis Gazeta.pl, sprezentował ostatnio swoim czytelnikom krótki artykuł, który znajdziecie pod tym linkiem - Polska superprodukcja komputerowa: Bagiński rysuje "Wiedźmina", którego częścią jest też wywiad z Tomaszem. Najciekawszy jest jednak dwuminutowy filmik, gdzie oprócz wypowiedzi wyżej przedstawianego Pana, znajdują się fragmenty wspomnianych animacji, jakie przyjdzie nam oglądać w tej rodzimej produkcji. Filmik możecie obejrzeć poniżej. Zapraszam.


Severity - turniejowa gra od CPL

Severity: gra stworzona z myślą o turniejachSeverity: gra stworzona z myślą o turniejach Cyberathlete Professional League, organizacja odpowiedzialna za największe "quake'owe" turnieje ogłosiła, że rozpoczęła produkcję własnej gry FPS. Po ostatnich niepowodzeniach z "Painkillerem" i rozczarowaniu "Quake'iem 4" CPL powróciło w tym sezonie do "Quake'a 3". Od początku było wiadomo, że jest to tylko tymczasowe rozwiązanie, a Angel Munoz (prezes organizacji) wciąż rozgląda się za nową grą. Na celowniku były "Quake 4" (po poprawkach) czy "WarSow", ale ostatecznie zdecydowano, że warto zainwestować we własną produkcję. Zresztą gracze takie właśnie rozwiązanie podpowiadali CPL od dawien dawna.

Nowa gra będzie nosić tytuł "Severity". Ma dostarczać wrażeń w trybach jeden-na-jednego oraz team deathmatch. Od początku przygotowywana jest pod kątem turniejów - statystyki, dema i śledzenie meczów na bieżąco (tzw. GTV) będą zaimplementowane od razu (tymczasem ani "Painkiller", ani "Quake 4" nie potrafią tego zapewnić do dziś). Również takie sprawy jak kod sieciowy i wydajność będą sprawą priorytetową. Zresztą - tu programiści nie będą musieli się za bardzo trudzić bo CPL zakupiło licencje na silnik "Quake'a 3", który z takimi rzeczami radzi sobie bardzo dobrze (chociaż do ideału, czyli CPMA, jeszcze mu trochę brakuje). Nie wiadomo czy zmieni się renderer, czy grafika też będzie na poziomie "Q3". Wiadomo natomiast kto będzie odpowiadał za całość - będzie to Tom Mustaine, szef Ritual Software (ta firma wyprodukowała m.in. grę "Sin", współpracowała z CPL tworząc dodatkowe mapy turniejowe do "Painkillera"). Mustaine zapowiada, że on i jego zespół będą gotowi przedstawić swoje dzieło światu przed końcem 2007 roku.

Munoz twierdzi, że "Severity" nie jest tworzone na wyłączność dla CPL. Nie jest też "jedyną słuszną grą" jaka będzie używana na turniejach w przyszłych sezonach. W całej tej incjatywie chodzi przede wszystkim o udowodnienie wielkim firmom, że warto dopracowywać swoje produkcje pod kątem zawodów esportowych.

Kulisy powstawania "Final Fantasy XIII"

Któż nie słyszał o "Final Fantasy"? To CRPG (w azjatyckiej odmianie) podbiło serca i umysły graczy na całym świecie. Jeszcze pamiętam jakim przełomem była czwarta część, która bodaj jako pierwsza trafiła do Europy, a dziś na sklepowych półkach leżą już pudełka z "Final Fantasy XII". Czy ja jestem już taki stary, czy też tempo prac Japończyków nad kolejnymi częściami jest takie duże? Chyba raczej to drugie bo gdy sporo fanów nie zdążyło jeszcze ukończyć "dwunastki" w biurach Square-Enix już trwają prace nad kolejną częścią cyklu.
I tu przechodzimy do sedna dzisiejszej opowieści. Oto filmik, na którym możemy podpatrzeć jak powstaje "poziom" do "Final Fantasy XIII":

Komentarz jest po japońsku, co pewnie uraduje jakiś fanatycznych otaku - osobiście zgaduję, że lektor opowiada o zawiłościach fabuły "FFXIII". Bo chyba nie o dodawaniu promieni słonecznych w Mayii? Tak, do stworzenia poziomów do tej gry służy właśnie Maya (oczywiście z kilkoma plug-inami). Ach, dlaczego, dlaczego, dlaczego nie Radiant? ;)

Enemy Territory: Quake Wars

Enemy Territory: Quake WarsWszyscy, którzy śledzą losy ET: Quake Wars zauważyli z pewnością, że strona Splash Damage cały czas nie działa, można za to odwiedzić profil firmy w serwisie MySpace, który znajduje się pod adresem www.myspace.com/splash_damage.

Zachęcam do zajrzenia tam i obejrzenia trzech udostępnionych filmików. Dwa z nich to wywiady z E3 i QuakeCon'a 2006, gdzie głównym bohaterem tychże prezentacji jest Paul "Locki" Wedgwood, założyciel Splash Damage, zajmujący także stanowisko Lead Game Designera przy projekcie, o którym mam tutaj przyjemność i okazję pisać.


Subskrybuj zawartość